Şalgam.

Bedąc w Turcji koniecznie musicie spróbować şalgam. Choć tłumacząć z tureckiego şalgam suyu znaczy sok z rzepy, jest to napój ze sfermoentowanych w beczkach czarnych marchewek, przyprawionych aromatyczną rzepą. Bordowy w kolorze, wyśmienity w smaku (przypomina troszkę sok z kapusty kiszonej, ale jest bardziej pikantny). Dostępny w wersji pikantnej (dla odważnych) i łagodnej (w zależności od firmy te łagodne są nimi czasami tylko z nazwy:).

Şalgam polecam jako napój do dan lub rakı (oczywiście schłodzona rakı zmieszana z wodą ok. 1:5, a şalgam do popicia).

Na zdjeciu przykladowa buteleczka Şalgamu idealnie mieszcząca się w damskiej torebce:)

Ps. dla Czytelników z Wrocławia. W okolicach Korony na Psim Polu jest niedzielny bazarek, także staroci i na nim (słyszałam) ma mieć swoje stoisko Turek sprzedający swe rodzime produkty:)