pehlivan

Yağlı Güreş

Zapasy w oleju, a o nich mowa (z tr. yağlı güreş) są tureckim sportem narodowym. Zapasnicy zwani  pehlivan, co z perskiego znaczy bohater, nosza tzw.  kisbet (czyli rybaczki wykonane ze skory bawoła domowego lub cielęcia).

Geneza nazwy i zasady

Nazwa (yaglı güreş) wywodzi się od faktu, że każdy zawodnik jest cały pokryty oliwą z oliwy. Odzianie ich tylko w skórzane spodnie, których nogawki przywiazane są do kolan, ogranicza możliwość mocnego i stabilnego złapania przeciwnika. Z nadmiaru oleju ręce śliskają się i tylko prawdziwy mistrz potrafi sprawnie położyć oponenta na plecy. Często zapaśnicy walcząc wkładają sobie ręce do spodni. Jakkolwiek dziwnie i podejrzanie to może wyglądać, w spodniach znajduje się kieszonka umożliwiająca mocne uchwycenie się przeciwnika. Właściwie to jedyne miejsce pozwalające na tyle mocno się złapać, by móc kontrolować ruchy przeciwnika. Wygranie (czyli położenie na plecy) za pomoca tego ruchu zwie się paça kazık. To tez jest jedną z zasadniczych różnic między tradycyjnymi olimpijskimi zapasami a yağlı güreş.

Pierwotnie zawody nie miały określonej liczby rund i czasu, więc pojedynek mógł trwać nawet kilka dni, aż do pełnego pokonania oponenta. Pierwsze normy czasowe ustalono dopiero w 1975 roku. Podzielono zapasy na dwie kategorie başpehlivan (40 + 15 min) i pehlivan (30 + 10 min w przypadku nierozstrzygniecia zwyciestwa).

Historia

Coroczny Kırkpınar tournament, po raz pierwszy miał miejsce w Edirne w 1362 roku i jest uznawany jako jeden z najstarszych na świecie sportowych festiwalów odbywających się nieustannie do dzisiaj.

Z koleji motyw użytkowania oleju do zapasów datuje się na 2650 r. p.n.e. – charakterystyczny dla obszarow Egiptu i Asyri. Natomiast zasady i forma kształtowały się w średniowieczu w Azji Srodkowej. I tak dla przykładu w X wieku pod wpływem İslamu zawodnicy zaczęli walczyć ubrani.

W tym też okresie zapasy trafiły na ziemie Anatolii (wraz z imigrujacym Oghuz – tureckim plemieniem z Azji Srodkowej). Jednakże dopiero po podbiciu Anatolii przez tureckich Seldżuk, dodano olej zapoczątkowując tym samym yağlı güreş.

W czasach İmperium Ottomańskiego zapaśnicy uczyli się sztuki walki (ale też i ”duchowej równowagi”) w specjalnych szkołach zwanych tekke. W tychże placówkach uczono podchodzić do walk i zawodnikow z szacunkiem i respektem (szczególnie pokonując starszych i bardziej doświadczonych zapaśnikow, co wiąże się z głębokim szacunkiem oddawanym starszym), dbając o rozwój duchowy i fizyczny.

Kırkpınar

Jest to tournament odbywający się corocznie wczesnym latem. Trwa on 3 dni, podczas to których wyłania się başpehlivan, czyli zwycięsca. A tradycja sięga 1362 roku…

Poniżej kilka ciekawych filmików:

ale zanim do nich przejdziemy,

przeglądając filmiki zauważyłam wiele komentarzy sugerujących erotyczne, „gejowskie” stosunki zapaśników (głównie chodzi o te ręce w spodniach i erotykę lśniących ciał): a wśród nich riposta – ci ”geje” z łatwością połamali by kości z olejem lub bez . Także dbając o Wasze  bezpieczeńęstwo proszę ostrożne z insynuacjami (w przypadku dużej mobilności zapaśników może okazać się to niebezpieczne:)

***

Wybrałam ten kawałek głównie ze względu na świetną muzykę, piękne zdjęcia i dobry opis czym są te zawody. Szczególnie polecam!

***

O yağlı güreş po angielsku (ktoś niestety niezgrabnie powycinał niektóre momenty):

***

Kilka filmików – nagrań z zawodow (przepraszam za kiepską jakość, ale to i tak najlepsze jakie znalazłam):

***

Z filmu ”Tosun Paşa” (do pośmiania się, ale i tu wyraźnie widać kwestie szacunku – modlitwa przed, marsz (to skakanie charakterystyczne dla yağlı güreş) i uścisk dłoni):

***

Slide show z ciekawymi zdjęciami i piękna muzyka (zawsze towarzysząca zawodom):

***

Trochę więcej muzyki – Kırkpınar Marşı:

I na koniec zwiastun gry Street Fighter z tureckim wojonikem Hakanem wciąż oblewającym się olejem, któremu wszyscy przeciwnicy wyślizgują się z rąk. W prosty sposób turecki sport staje się znany całemu „światu”…