Ostatecznie to co chciałam, by było głównym tematem mojego bloga, zostało całkowicie zaniedbane. Jest wiele tematów, o których chcę napisć, ale nie tym razem. Może z poczcuia winy, że znowu nie wybrałam się na jego zajęcia, będzie kilka słów o Cemalletin Sevim. Jest on wykładowcą na wydziale ceramiki na Uniwersytecie Anaolu w Eskişehir. Zajmuje się ceramiką artystyczną od kilkunastu lat.

Jego prace to, chciałoby się rzec, tradycyjne obiekty ceramiki artystycznej (mieszczące się w kanonie wypracowanym przez wielu artystów) – skoncentrowane na poszukiwaniu ciekawych form, technik i efektów, gdzie estetyka wydaje się być głównym miernikiem prac. Są one najczęściej wielkości 25 – 45 cm, wykonanne w technice toczenia cermiki na kole garncarskim. Zdarzają się też płaskie kompozycje odciśnięte z formy.

Wśród prac wytoczonych na kole, dominują formy o opływowych kształtach, smukłe lub przsadziste, gdzie prostota i klarowność głównego elementu obiektu, kontrasuje z mnogością, chaotycznością mniejszych. W innych – pozostawiając formę minimalnie neutralną i statyczną; reliefy, kerunki, czy też charakter ornamnetyki oraz szkliwo (lub jego brak) nadają pracom element ruchu, treść.

Jednak to, co jest najciekawsze w jego pracach, to szkliwo. Uzyskuje on bardzo interesujące efekty, częściowo pokrywając szkliwem czerep obiektu, nakładając szkliwa jedno na drugie (gdzie zbiegające się zewnętrzne szkliwo odkrywa to znajdujące się pod nim). Wreszcie efekty marmurkowe, plam, zacieków, obfiości nałożonych szkliw w kontraście surowego czerepu są interesujące.

Wpis ograniczam do generalnego opisu prac, chociaż więcej pożytku zapewnie przyniesie przeglądniecie zdjęć (nie jestem fanem obszernych (nad)interpretacji historyczno-sztucznych). Stronę artysty znajdziecie tutaj.

 

This slideshow requires JavaScript.